11 kwi 2016

Teen Wolf TAG

Jak dobrze wiecie, już za parę dni, a dokładniej za tydzień odbędzie się egzamin gimnazjalny trzecioklasistów. Niestety i ja będę musiała go napisać, i uwierzcie mi, prawie przez cały czas myślę tylko o tym, jak źle mi pójdzie.
A co Natalia robi, kiedy nie myśli o teście? Uczy się, aby napisać jak najlepiej? O nie nie, ogląda serial!
Tak, dokładnie całkiem nie dawno, bo od marca postanowiłam zacząć oglądać jakiś serial, aby się odmóżdżyć przed stresującymi dniami, a wybrańcem okazał się Teen Wolf: Nastoletni Wilkołak.
Sama produkcja poczęła swoje istnienie już w 2012 roku, i trwa do dnia dzisiejszego w oczekiwaniu na ostatni sezon.
Dlaczego wybrałam serial  o wilkołakach? Po pierwsze: szukałam czegoś, co mogłabym obejrzeć po angielsku ( i ostatecznie dotrwałam do 11 odcinków, gdyż potem często wyrzucało mnie z danej stronki, jaką było ororo.tv), a po drugie: grał tam mój ukochany Dylan O'Brien. Ostatni powód był jasny: chciałam coś innego, niż zwykły sitcom czy telenowela o perypetiach nastolatek (tu też jest dużo przyziemnych problemów, ale jednak wciąga!) I tak oto stałam się fanką wilczych przygód i nie wyobrażam sobie dnia bez kolejnego odcinka.
I z racji, że ostatni post był dawno i był bardzo nudny, stwierdziłam, że mały tag się przyda :) Bo może ktoś też kocha ten serial? Who knows?
Jeszcze tylko zaznaczę, że jestem dopiero na 2 odcinku 4 sezonu, więc owy Tag będzie zawierał odpowiedzi tylko z zakresu obejrzanego przeze mnie materiału :) Kiedy już dotrę do końca noweli, zrobię aktualizację, chyba, że moje przemyślenia i wybory nie ulegną zmianie. 
Uwaga na spoilery, jesli ktoś chciałby zacząć się zapoznawać z Teen Wolfem :) I nawet jeśli nie znasz, nie jesteś fanem, przeczytaj! Może coś cię zachęci? 
Pytania są głównie z tumblra i będzie to wieeelka mieszanka pytań!


1.W jaki sposób odkryłaś serial? Kiedy zaczęłaś oglądać?
Wszystko zaczęło się, kiedy poznałam Dylana O'Briena. Weszłam na aska o nim i dowiedziałam się, że gra w serialu, które nazwę znam od dawna, ale nigdy nie pociągało mnie, żeby go obejrzeć. A jednak- stało się! I to w połowie marca.

2. Kto jest twoim ulubionym bohaterem? I jakie cechy na tym przeważają?
Wydaje mi się, że jest to Stiles. Jest bardzo szlachetną postacią, niezwykle barwną i chyba najważniejszą w całym serialu. I pomimo tego, że nie jest wcale nadnaturalny i nie posiada nadprzyrodzonych zdolności, jak jego przyjaciele, jego umysł jest ponad nimi wszystkimi. Jest niezwykle przyjacielski, rodzinny i oddałby życie, aby tylko uratować kogoś bliskiego. Potrafi kochać i to w nim jest takie cudowne- najbardziej ludzki a jednocześnie nienadzwyczajny.
3.Kto jest twoim najmniej lubianym bohaterem?
Wydaje mi się, że nie mam takiego, do którego pałałabym jakąś szczególnie wielką nienawiścią. Jednak mimo wszystko, średnio przepadałam za Boydem, Gerardem i Mattem. Były to postacie drugoplanowe i oprócz Boyda- "negatywne". Gerard nie okazywał żadnych uczuć do wnuczki, był bezwzględny i nie przestrzegał kodeksu, a Matt.. po prostu nigdy nie czułam, że mogłabym go polubić, nawet jeśli jego przeszłość próbowała wszystko usprawiedliwić.

4.Jaki jest twój ulubiony odcinek?
Spośród (wybieram tylko z 3 sezonów) 48 odcinków, było parę, po których stwierdzałam, ze były przepiękne. I po przeanalizowaniu każdego z osobna, stwierdzam iż jest w każdym sezonie miałam parę takich, przy których szczególnie miałam ochotę oglądać i oglądać, dlatego podzielę to na sezony.
Sezon 1:  Odcinek 7 "Noc w szkole" - Przede wszystkim akcja- Stiles  i Scott uporczywie próbują uciec przed Alphą jednocześnie ją pokonując, ale muszą spędzić noc w szkole. Z odsieczą przychodzą Allison, Lydia i Jackson, którzy są sfrustrowani zaistniałą sytuacją. Wartka akcja, napięcie i to chyba takie pierwsze podczas tego sezonu pokazuje, że najważniejsze jest Zaufanie.

Odcinek 11 "Szkolny Bal" Zbliża się szkolny bal, ale Scott ze względu na oceny nie może na niego przyjść. Pierwsze zagadki zdają się rozwiązywać- Kate i Derek... I niebezpieczeństwo Allison. W skutku- panna Argent odkryła, że Scott jest wilkołakiem, a Lydia zostaje ugryziona przez Petera i pojawia się pierwszy wątek Stydii. 
Sezon 2: Myślę, że tu dwa, albo i nawet 3 ostatnie odcinki pozostawiały w napięciu, ja osobiście płakałam, jak bóbr- Melissa dowiaduje się prawdy o Scottcie, wszyscy próbują ratować innych, Alisson stacza się na złą drogę, pani Argent zgodnie z kodeksem odbiera sobie życie, i przede wszystkim. Lydia i Jakcson- ich końcowa rozmowa, kiedy w końcu chłopak uwalnia się od bycia Kanimą. Najbardziej wzruszająca jak dla mnie zakończenie sezonu do tej pory.

Sezon 3a: Myślę, że tutaj każdy odcinek był bardzo emocjonujący i cała sprawa z nową watahą Alph, Deacalionem, Jennifer wzbudzała u mnie różnorodne emocje, lecz najbardziej pamiętam, kiedy Allison, Scott i Stiles musieli "się zabić", zanurzając się w wannie pełnej lodowatej wody., a w późniejszych odcinkach odczuwają różne dolegliwości- Argent nie potrafi już strzelać i prawie zabiła przyjaciół, Scott nie potrafił zapanować nad przemianą, ani się zmienić, oraz Stiles, najbardziej ucierpiał.  
Kolejnym momentem był jeszcze odcinek "Motel"- sztos! I chyba najlepszy! Uwielbiam, uwielbiam! Wzruszający, psychologiczny, po prostu uwielbiam!

Sezon 3b: Rosnąca siła więzi między ojcem a synem, a mowa tu o Scotcie i jego ojcu, ale tez o szeryfie Stilińskim i Stilesem. Pojawia się Nogitsune, japońska mafia, Kira- nowa miłość, ale szczególnie wspominam moment, kiedy Lydia i Scott musieli wtargnąć się do umysłu Stilesa- uwielbiam takie sceny! I impreza Danny'ego, podczas której również wydarzyło się wiele złego..
No i śmierć Allison.. 
5.Jaka jest twoja ulubiona para/ ship? 
Bez zastanowienia będzie to Stydia! Wiem, ze oni będą razem i mam wielką nadzieję, że będą razem. Ich znajomość dojrzewa. Są jak małe dzieci, które z czasem zaczynają dostrzegać więcej w swoim życiu. On kochał się w niej od zawsze, ona go unikała. Ale połączyło ich jedno- wspólny cel, aby dbać o siebie choćby nie wiem co. I ta przyjaźń, która zrodziła się z głupich wydarzeń, zapoczątkowujących nowy rozdział połączyła ich samotne dusze, skryte pod maskami.
A chyba bez tego prawdziwa miłość nie istnieje, czyż nie?
6.Który odcinek był dla ciebie najstraszniejszy?
Wiele było takich, przy których parę razy przeraziłam się i nie jestem w stanie powiedzieć, który to był dokładnie, ale na pewno w 3 sezonie, kiedy Allison wszędzie widziała swoją ciotkę wywoływały u mnie dreszcze.

7.Jaki jest twój ulubiony sezon? 
Chyba nie mam takiego na ten czas. Obejrzałam dopiero tylko 3 sezony, także nie jestem w stanie stwierdzić, ale chyba 2 i 3- każdy z nich miał coś w sobie. :)

Bohaterowie:
Ulubiona męska postać- Stiles i Derek- Derek jest mistrzowski i nie wyobrażam sobie bez niego serialu, tak po prostu.

Damska postać- Lydia Martin- czy znacie powiedzenie, że nie ocenia się po okładce? Dokładnie tak wygląda Lydia- na pozór egoistyczna, zakochana w sobie nastolatka, którą z czasem nawiedza Peter i odkrywa, że ma problemy psychiczne, a jej bronią staje się krzyk. Jednak przyjaciele dostrzegają w niej geniusza, który potrafi rozwiązać niejedną zagadkę, ale też pomaga w znalezieniu tropów. Jej udawane, pesymistyczne podejście i dość cięty język świetnie zgrywa się z nią samą i pokazuje, że da się stworzyć niebanalną postać.
Najmniej lubiana męska postać- Bez względu na wszystko, chyba nigdy nie polubię Gerarda.

Najmniej lubiana damska postać- Mam tak, że nie potrafię nie lubić kogoś bez powodu. Zawsze mam powód, i nawet negatywnych bohaterów obdarzam szacunkiem, albo sympatii za całokształt i tak było z Kate, albo matką Allison, które pomimo tego, że były z nich niezłe suki- miały w sobie coś, co lubiłam. Nawet Jeniffer, miała niebywale polityczny sposób mówienia, haha, nic dziwnego, skoro była nauczycielką od literatury.

Ulubiony wilkołak- Derek oraz Peter, jego wujek, który pomimo słabej reptucji (jak to on określa) podoba mi się i lubię jego determinację. Pod osłoną gorzkiej powłoki, naprawdę jest chętny do pomocy.

Ulubiona drugoplanowa postać: Deaton, czyli szef Scotta w schronisku. Weterynarz, ale też emisariusz, który od początku pomagał klice. Uwielbiam go!

Ulubiony rodzic- Melissa McCall - Matka Scotta. Lekarka, która nie raz uratowała komuś życie. Wspaniała kobieta, która nie bała się syna po odkryciu jego drugiego wcielenia- to tylko ich zbliżyło do siebie.

Ulubiony nauczyciel- Coach, co tu dużo mówić :) Charyzmatyczny, potrafi zachęcić do walki, a przede wszytkim troszczy się o dzieciaki i ma świetne poczucie humoru!

Ulubiony członek obsady- Wszyscy! :D

A jak jest u Was? Macie ulubiony serial? Jeśli tak to jaki? Napiszcie, i zachęcam do zrobienia Tagu :))

Buziak!

9 komentarzy:

  1. Spojleów pełno, także przeczytam do końca jak obejrzę cały sezon 3, okay? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha możesz pominąć punkt o ulubionych odcinkach bo głównie tam są spoilery :P

      Usuń
  2. Nie oglądałam, ani nie oglądam, ale może się skuszę kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Cały czas mam w planach obejrzeć Teen Wolfa, gdyż moje koleżanki wiele świetnych opini co chwilę na jego temat mi mówią :D Ciekawy tag ^^
    Życzę powodzenia na egzaminach! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc widzisz, ja też polecam, musisz obejrzeć! Tylko jeżeli pierwszy sezon Cię zniechęci, nie przejmuj się, ogladaj dalej, bo potem jest coraz lepiej i lepiej i pokochasz to! <3

      Usuń
  4. Super serial :)
    Super post!

    High Five? :)
    http://fridayp.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. Pamiętaj, że trzymam za Ciebie kciuki :D Zachęciłaś mnie no i chyba w końcu zacznę oglądać to Teen Wolf, zobaczymy co z tego wyjdzie :P Tak btw nominowałam Cię do LBA ^^

    Buziaczki, Niezdara
    http://to-ja-niezdara.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

UWAGA!
Nie bawię się w obs=obs!
Sprawdzam wszystkie komentarze, te z notką 'wpadnij do mnie' 'super post, zapraszam do mnie' nie będą zatwierdzane!
Po za tym dziękuję za każdy sensowny komentarz! :)

Copyright © 2014 Lipcowa , Blogger