24 maj 2015

Plany, zmiany..

Czeeść! :)
Co tam u Was? Bo u mnie.. hyh bywało lepiej.
Wydaje mi się, że wszystko się komplikuje, ale to tylko burza, która w końcu minie.
Mimo tych wszystkich popraw ocen, tych sprawdzianów, kartkówek, stresu, JEST DOBRZE.
Na prawdę dobrze.

Musiałam w końcu coś napisać, by się 'wygadać', chociażby tutaj.
Mam pełno planów i zmian, które mam nadzieję, zmienią moje życie, chociaż w małym stopniu.
Już niedługo czerwiec, a to oznacza dużo pracy!
1 czerwca jadę do miasta, po badania kontrolne, czyli czeka mnie z deka dużo stresu, czy może nie oślepłam, albo czy moja wada kręgosłupa się nie pogłębiła.
Jednocześnie rozpoczynam ćwiczenia w klinice, na kręgosłup rzecz jasna.
W następnym roku będę już najstarsza z gimnazjum, i szkoły, więc to musi być dobry rok.
To na prawdę dobry znak, muszę wierzyć w lepsze jutro, w lepsze życie, na razie będę musiała przetrwać najgorsze. :DD




A co u Was?



BUZIAK!

4 komentarze:

  1. Oooo no widzę, że zmiany jak najbardziej na lepsze ^^ natchnelas mnie na ćwiczenia, Boże nie cwiczylam już długo :o Wierzę, że Ci się to wszystko uda, trzymam za Ciebie kciuki! Na początku może być trudno z ćwiczeniami, ale nie poddawaj się bo warto! Trzymaj się! ;* ;3--Sno Vi, nie chce mi sięlogować ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jejciu, dziękuję na prawdę :-)
      Tak, wiem, że początki są bardzo trudne, to przyzwyczajenie się i odzwyczajenie od złych nawyków, ale jak to mówią - "chcesz być piękna - musisz cierpieć".
      Za ciebie też trzymam kciuki :)

      Usuń
  2. Wow, wow, wow. Aż mnie przytoczył ten natłok zmian u Ciebie. Ale to baaardzo dobrze, że zmieniasz coś w Swoim życiu. To oznacza, że wstąpiła w Ciebie niesamowita energia i siła do działania. U mnie nieźle właśnie wróciłam z tygodniowego "urlopu", a dokładniej z Turcji (nie to, że się chwalę czy coś). Teraz czeka mnie masa przepisywania i odrabiania zaległych prac domowych. Ugh...aż na samą myśl robi mi się nie dobrze. Zmotywowałaś mnie do tych ćwiczeń na brzuszek. Trzeba trochę schudnąć na wakacje ;-). Życzę powodzenia w spełnianiu postanowień!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :).
      Uuu,ale miałaś fajnie :DD Zazdro wyjazdu.
      Przepisywanie jest najgorsze , więc wcale Ci nie zazdroszczę..
      Cóż, powodzenia!

      Usuń

UWAGA!
Nie bawię się w obs=obs!
Sprawdzam wszystkie komentarze, te z notką 'wpadnij do mnie' 'super post, zapraszam do mnie' nie będą zatwierdzane!
Po za tym dziękuję za każdy sensowny komentarz! :)

Copyright © 2014 Lipcowa , Blogger