6 cze 2016

Tańcz, tańcz,tańcz, kiedy inni tańczą..

Ostatnio w mojej szkole odbył się bal trzecich klas gimnazjalnych, na którym pojawiłam się i ja. Jak moje wrażenia?
Może na początku wspomnę, że byłam średnio nastawiona do tej całej "imprezy' ze względu na brak jakiegokolwiek porozumienia w sprawach organizacji, jednak jak się później okazało- wyszło lepiej, niż się spodziewałam.

Atmosfera
Pomimo moich obaw, wyszło naprawdę bardzo fajnie! Wszyscy bawili się razem, nie było podziałów, miło, przyjaźnie, tak jak każdy chciał, aby było 
Idealne podsumowanie 3 wspólnych lat!

Ubiór
Myślę, że to jest kwestia, która dla każdej dziewczyna pozostaje ważna, czyli o to, jak się ubrać, czy uczesać. W mojej szkole królowały sukienki w odcieniach pastelowych i tiulowe wykończenia- wyglądało to przepięknie, i każda z nas była księżniczką przez tę jedną noc.
Jeżeli chodzi o makijaż- jedne miały subtelne, naturalne malunki, ale zdecydowana większość (w tym ja) postawiła akcent na ustach w postaci soczystej pomadki- mocny róż, czerwień, u mnie było to bordo, i wydaje mi się, że taki bal naprawdę pozwala zaszaleć, więc nie trzeba było się obawiać, że ktoś krzywo na nas spojrzy, przecież my zawsze jesteśmy piękne, prawda dziewczyny? :)

Dekoracje
Przyozdobienie sali jak dla mnie jest ważne, bo w końcu to, w jakim otoczeniu będziemy się bawić, wpływa na nasze samopoczucie! Wszystko robiliśmy sami, nie wynajmowaliśmy lokalu, bal został zorganizowany w szkole. Uważam, że to dobre posunięcie, gdyż niedługo i tak opuścimy te mury- warto by wynieść z nich jakieś dobre wspomnienia!
Naszym motywem była "Gwieździsta noc", ale można było to po prostu nazwać też tematem morskim ze względu na ryby- każda część była wykonana naszymi rękami, nic nie było gotowe. Napracowaliśmy się i chyba było to widać. Jednak z racji, iż podstawówka miała bal dzień przed nami, nie wszystko było takie idealne, jak wcześniej. 


Jestem z tego elementu najbardziej zadowolona, ponieważ wynikła także z mojej inicjatywy i pomysłu! Niebieski, biały, srebrny, złoty- polecam wszystkim, wygląda magicznie!

Tańce
Wiadomo, że na balu się tańczy, bo w końcu- od tego są imprezy, ale ja mam tak, że strasznie źle czuję się tańcząc z kimś- nie lubię być "prowadzona" przez inną osobę, mam charakter niezależny i nie potrafię się dostosować, dlatego po paru wpadkach, na które (mam nadzieję) nikt nie zwrócił uwagi, czekałam tylko na solówki, w których czułam się najlepiej!
Mogłam tańczyć, jak chciałam- wygłupiać się, skakać, krzyczeć, bo każdy robił to samo- to było tak szalone, że nigdy bym się tego nie spodziewała po sobie, ale jak się bawić, to na całego!

Jedzenie
Oczywiście, że musiało być  coś do przekąszenia! Słodkości, słoności (?), coś do picia- ja nie korzystałam za bardzo z tych dóbr, gdyż chciałam się jak najwięcej ruszać, a po zjedzeniu kawałka pizzy rozbolał mnie brzuch :/ Dlatego jeśli chcecie się bawić całą noc bez uprzedzeń- nie polecam jeść ciężkostrawnych, bierzcie lekkie przekąski, lekkie napoje, żebyście czuli się lekko! 


Muzyka
Co mogłoby się pojawić na takiej "bibie roku"? :D Jasne, ze disco polo! Nie zabrakło Zenka Martyniuka i Akcentu, Czadomana, Boys'ów- mimo że na codzień nie przepadam za tym gatunkiem, da się do tego jakoś tańczyć, więc nie chciałam narzekać. Na szczęście pojawiały się też fajne remixy, które ratowały sytuację i naprawdę mi się podobało!! 

DJ- gazy, lasery, szał-ciał
Najlepsza część jako ostatnia- czyli król imprezy, sam Pan DJ! To on podkręcał atmosferę swoimi świetnymi (no może czasem za bardzo dwuznacznymi) tekstami, ale miał taki super sprzęt, że sala wyglądała jeszcze lepiej- lasery, które mieniły ściany i przede wszystkim najlepszy- dym/Gaz- jak wolicie- ale on po prostu nadawał taki cudowny klimat- uwierzcie mi, nie ma nic lepszego, kiedy jest najlepszy moment mega świetnej piosenki, ludzie zachowują się jak wariaci, lasery szaleją, a tu nagle wylania się ciepły gaz i zajmuje cały parkiet, powietrze, dziewczyny zaczynają się kręcić, sukienki z tiulem falują, i jest tylko- dym, muzyka i zabawa!
Po za tym było kilka fajnych konkursów- każdy znalazł coś dla siebie, było pięknie! <3

 
 

Zmęczyłam się bardzo, kilka razy miałam kolkę, czułam na sobie pot, ale było genialnie!
Oczywistą oczywistością jest to, że znalazło się parę rzeczy, które mi nie pasowały i podczas tych kilkunastu godzin marudziłam parę razy (humor mi się zepsuł), ale nie będę wam o tym pisać, bo i po co, skoro zdecydowanie więcej było zalet.

Myślę, że był to dobrze spędzony czas, taka odskocznia od rzeczywistości, pomimo braku moich umiejętności tanecznych - jakoś sobie poradziłam i chętnie bym poszła tam po raz drugi :)




Uważam, iż każdy powinien przyjść na taki bal- ostatni wspólny wieczór, który spędzacie w murach gimnazjalnych.
Przepiękne wspomnienia i przede wszystkim pamiątka na dłuuugie lata-tyle to ja jeszcze nigdy nie przetańczyłam! I co z tego, że wszystko mnie boli, łącznie z gardłem.
I na pewno będę to pamiętać !


A jak było u Was na balu? A może jeszcze nie mieliście? 
BUZIAK!!!

5 komentarzy:

  1. Nastawiona byłam podobnie do Ciebie i co się okazało również odczucia zmieniły się w trakcie imprezy! Cudowne i niezapomniane wydarzenie :) Świetny blog, obserwuję!

    >flawless-baby.blogspot.com<

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mam wieczorek 17 czerwca! <3
    Na początku nie chciałam iść, ale koleżanka mnie namówiła i jednak idę. Ciekawa jestem jak to będzie..
    Ale cieszę się, że opuszczam już mury gimnazjum i, że zaczynam już nowy rozdział w życiu.
    Mój blog - klik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miłej zabawy!
      Tez się cieszę, że to za mną.

      Usuń
  3. Piosenki do tańca zapodałaś świetne, lubię takie :)

    Kochana mogłabyś poklikać w linki w najnowszym poście ?
    http://rzetelne-recenzje.blogspot.com/2016/06/przygotowanie-do-lata-z-shein-i-kilka.html
    Bardzo mi zależy ;* Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, lubię te piosenki z balu, czuję się tak sentymentalnie :)
      Pewnie, że mogę! :)

      Usuń

UWAGA!
Nie bawię się w obs=obs!
Sprawdzam wszystkie komentarze, te z notką 'wpadnij do mnie' 'super post, zapraszam do mnie' nie będą zatwierdzane!
Po za tym dziękuję za każdy sensowny komentarz! :)

Copyright © 2014 Lipcowa , Blogger